Pogoda długoterminowa


25 pogoda długoterminowa 19

05-07
LIP
PN

30 pogoda długoterminowa 20

06-07
LIP
WT

27 pogoda długoterminowa 23

07-07
LIP
ŚR

30 pogoda długoterminowa 24

08-07
LIP
CZ

25 pogoda długoterminowa 20

09-07
LIP
PT

23 pogoda długoterminowa 18

10-07
LIP
SO

25 pogoda długoterminowa 19

11-07
LIP
ND

26 pogoda długoterminowa 20

12-07
LIP
PN

27 pogoda długoterminowa 21

13-07
LIP
WT

29 pogoda długoterminowa 23

14-07
LIP
ŚR

27 pogoda długoterminowa 21

15-07
LIP
CZ

26 pogoda długoterminowa 20

16-07
LIP
PT

27 pogoda długoterminowa 22

17-07
LIP
SO

31 pogoda długoterminowa 24

18-07
LIP
ND

32 pogoda długoterminowa 25

19-07
LIP
PN

30 pogoda długoterminowa 18

20-07
LIP
WT

Powrót do pogody na 16 dni

Pogoda długoterminowa, którą dla Państwa przygotowaliśmy obejmuje swoim zakresem czasowym dni od 14 czerwca do 14 lipca. Podczas tego okresu doświadczymy zarówno gorącej i słonecznej aury jak również wietrznej, chłodnej i mokrej pogody, która to może niejednego z nas zaskoczyć. Dlatego też warto zapoznać się z naszą prognozą długoterminową.

Zacznijmy od początku tygodnia i poniedziałek 14 czerwca przywita nas rześkim i słonecznym porankiem. Taka w miarę dobra pogoda z niewielkim zachmurzeniem i lokalnymi przelotnymi opadami deszczu utrzyma się również przez cały dzień poniedziałkowy. Świecące słońce zdoła podgrzać powietrze do całkiem niezłej temperatury, która w poniedziałek wyniesie od 18 - 22 stopni C w regionach wschodnich, południowych i centralnych do 23 - 26 stopni C w regionach północnych i zachodnich. Będzie, więc i w sam raz ciepło i w sam raz dopisze aura. Lepszej aury chyba byłoby sobie trudno wymarzyć pomimo jakiś tam skąpych przelotnych opadów. Dość dobrze w miarę zaprezentuje się również wtorek 15 czerwca. Co prawda chmur na niebie ma być więcej niż w poniedziałek i z północy na południe będzie wędrował słaby front atmosferyczny, który miejscami przyniesie przelotne opady. To jednak będzie nawet trochę cieplej niż w poniedziałek. Z racji przechodzenia mało aktywnego frontu atmosferycznego troszkę pogorszy nam się pogoda oraz nastrój. Niemniej nie będzie źle. Źle też nie będzie w środę 16 czerwca. Co prawda w ciągu dnia możliwe będą miejscami jakieś przelotne opady deszczu to jednak częściej dominować ma lepsza pogoda. Oczywiście operacja słoneczna i napływ cieplejszych mas powietrza sprawi, że w środę zrobi się nie tylko ciepło, ale i też gorąco, ponieważ słupek rtęci przekroczy 25 stopni C zbliżając się do granicy upału, czyli 30 stopni C. Może jeszcze upału nie odnotujemy w środę, ale w czwartek 17 czerwca temperatura 30 stopni C zostanie osiągnięta albo nawet przekroczona w dzielnicach południowych oraz zachodnich. Upału nie zanotują jeszcze mieszkańcy dzielnic północnych, wschodnich i centralnych, ale i tam będzie bardzo ciepło. Wysokiej temperaturze towarzyszyć ma słoneczna aura. W wielu dzielnicach niebo będzie pozbawione praktycznie chmur. A tam nawet, gdzie jakieś się ukażą tylko dodadzą uroku panującej wyśmienitej pogodzie. Lato przyjdzie na całego. Postara się zostać także w piątek 18 czerwca. Można powiedzieć, że będzie to dzień przypominający lato w odległej Tunezji. Tak się stanie gdyż niebo będzie błękitne, temperatura pójdzie do 30 stopni C lub wyżej i będzie umiarkowanie wiał wiaterek. Troszkę nas schłodzi, ale i też szybko będzie wszystko wysuszał. O ile na razie nie grozi nam posucha o tyle dobrze by było, gdyby podobne lato utrzymało się i w czasie weekendu. A jak będzie?.

Podczas nachodzącego weekendu 19 oraz 20 czerwca aura nas zawiedzie. Zarówno w sobotę jak i też w niedzielę przewidujemy sporo chmur i sporo opadów oraz burz. Miejscami zjawiska atmosferyczne będą silniejsze zwłaszcza opady deszczu mogą stać się poważnym zagrożeniem. Wszystko ma się odbywać przy niższej temperaturze niż w poprzednich dniach. Mimo to na pewno nie zarzniemy. Możemy powiedzieć, że będzie nawet równo ciepło albo nawet cieplej, ponieważ mocno wzrośnie wilgotność powietrza, co przełoży się na wyższą temperaturę odczuwalną. Będziemy czuć się jak w saunie. Więc nie za dobrze. Oby los pogody odmienił się w kolejnym tygodniu. Czy mamy na to jakieś szanse?.

Widać, że w tych czasach los bywa przewrotny i w życiu i w pogodzie. Więc przewrotność aury wygeneruje nam początkowo na początku tygodnia stabilizacje aury, sporą dawkę słońca oraz nie na tyle wysoką temperaturę abyśmy narzekali. Dość, więc optymistycznie rozpoczniemy tydzień. Taka właściwie pogoda i temperatura mogłaby już pozostać na dużo dłużej. Pisaliśmy jednak, że trzecia dekada czerwca będzie mocno zmienna i nieprzewidywalna i tak też się stanie. Po paru dniach od czwartku 24 czerwca, kiedy już będziemy mieli kalendarzowe lato czeka nas nie lada wyzwanie wywołane zderzeniem się dwóch zupełnie skrajnie innych mas powietrza, które to sprowadzą multum najróżniejszych gwałtownych i groźnych zjawisk atmosferycznych powodujących sporo szkód. Wszystko ma się dziać jak napisaliśmy przy zderzeniu zróżnicowanej temperatury między wschodem, a zachodem Polski. Oj będziemy narzekać na panującą aurę. Niestety ponarzekamy sobie trochę dłużej, bo najwcześniej od 3 lub 5 lipca pogoda oraz temperatura zacznie ulegać stabilizacji. A ze stabilizacją wróci spokojna, sucha i słoneczna pogoda, której towarzyszyć ma nie za bardzo wysoka ani za niska temperatura. Taka w sam raz na nasz zaplanowany wypoczynek na łonie natury. A kto nie zaplanował niech postara się szybko wziąć, jeśli mamy taką możliwość, bo w drugiej dekadzie lipca znowu pogoda będzie zmieniać się jak w kalejdoskopie. Taki to już urok wkomponowanej aury i temperatury w dzisiejszych czasach. Więc korzystajmy z lepszych dni.

Podsumowując: nadchodzący tydzień od poniedziałku 14 czerwca do niedzieli 20 czerwca zapisze się iście letnio jakbyśmy byli w samym środku Tunezji. Jednak końcówka tygodnia sprowadzi nas na ziemię i przypomni nam o tym, że mieszkamy w Polsce w klimacie zmiennym. Ale nim dojdziemy do końca tygodnia do weekendu to poniedziałek 14 czerwca rozpoczniemy rześkim, suchym i pogodnym porankiem. W ciągu dnia rozwinie się nieco chmur, z których miejscami słabo pokropi, ale takich miejsc będzie można policzyć na placach jednej ręki. Wiadomo operacja słoneczna podgrzeje nam powietrze do dość optymalnego poziomu. Nie będziemy się ani pocić ani marznąć. Dość podobnie zaprezentuje nam się, jeśli chodzi o temperaturę wtorek 15 czerwca. No może o dwa stopnie Celsjusza zanotujemy więcej niż w poniedziałek, ale za to będzie więcej chmur i nieznacznie więcej przelotnych opadów, ale raczej nie zauważamy wielkich zmian. Dobra pogoda ogólnie będzie trwać w najlepsze i to się nie zmieni również w środę 16 czerwca. Zmieni się tylko temperatura, która wzrośnie i miejscami szczególnie w miejscach nasłonecznionych zaczniemy odczuwać, że zrobiło się gorąco. A dzień później, czyli w czwartek 17 czerwca w wielu rejonach dobijemy do 30 stopni C lub i więcej. Oczywiście słońca nie zabraknie. W wielu rejonach niebo będzie całkowicie pozbawione chmur. A tam gdzie nawet się ukażą to przystroją nam niebo i urozmaicą panującą aurę. Bo tak to mielibyśmy tylko błękit. Błękit nieba już wszędzie będziemy mieli w piątek 18 czerwca. Do tego upał i umiarkowany wiatr tak jakbyśmy byli w samym sercu Tunezji. Fajnie, więc będzie wyglądać nasze wolne piątkowe popołudnie. No i tak też mógłby się zapisać nadchodzący weekend. Niestety jak napisaliśmy końcówka tygodnia właśnie w czasie soboty 19 czerwca i w czasie niedzieli 20 czerwca przyniesie nam prawdziwe załamie. Kupę opadów oraz burz. Trochę spadnie temperatura na termometrach, ale ta odczuwalna stanie się nawet wyższa za sprawą dużej wilgotności. Będziemy się czuć jak w samym środku dżungli w tropikach. Do bardziej przyjaznej pogody wrócimy, co ciekawe i absorbujące dla wielu z nas zaraz po niedzieli. Wtedy na kilka dni wróci lepsza, spokojniejsza i w sam raz temperatura na normalne funkcjonowanie. Długo z normalnej pogody się jednak nie nacieszymy. Bo od czwartku 24 czerwca tuż przed wakacjami ponownie zacznie lać, błyskać się, grzmieć, a temperatura będzie zmieniać się i sprowadzać nam najróżniejsze masy powietrza. Na stabilniejszą, urlopową pogodę poczekamy do 3 lub 5 lipca. Jest wtedy szansa na udaną i przyjazną naszemu wypoczynkowi aurę. Następne poczynania pogody na naszą na niekorzyść mają wystąpić w drugiej dekadzie lipca. Wtedy burz będzie bez liku, a temperatura mocno dam nam popalić. Lepsze prognozy długoterminowe mamy na trzecią dekadę lipca oraz na sierpień oraz na wrzesień. Więc nie jest źle. Tym bardziej, że przed nami tydzień całkiem fajnej pogody. Dopiero końcówka troszkę schrzani nam plany. Ale dla chcącego i lubującego przebywać wśród natury znajdzie się zawsze miejsce.

Data aktualizacji pogody długoterminowej: 13 czerwca 2021 r.